Bez kategorii

Wspieramy akcję „Kocham. Nie daję klapsów”

Walentynki za 9 dni. Miłość w lutym to temat numer jeden. A my cieszymy się, że możemy ogłosić nasze wsparcie dla akcji „Kocham. Nie daję klapsów”. Wspólnie wykorzystujemy okazję, aby przypomnieć, porozmawiać, przywołać, powtórzyć – że KLAPS to też BICIE i że jeśli ktoś KOCHA to nie daje klapsów.

Zamiast szukać „metod wychowawczych”, najlepiej zastosować tę chrześcijańską „Miłuj bliźniego swego jak siebie samego”. To znaczy również – nie szarp i nie uderzaj, jeśli nie chciałbyś, aby szarpano i uderzano Ciebie.

Wspólnie z inicjatorką kampanii „Kocham. Nie daję klapsów”, Anną Golus (autorka bloga dajeslowo.com oraz zastępczyni redaktora naczelnego serwisu Mądrzy Rodzice), która sama wykonała już ogromnie dużo pracy na rzecz zmieniania postaw wobec pozornie błahego klapsa, przygotowaliśmy koszulki z hasłem akcji.

koszulka damska "kocham, nie daję klapsów"
Koszulka damska „Kocham, nie daję klapsów”

Roześlemy je do blogerów, którzy do tej pory wspierali akcję poprzez zaangażowane teksty i pokazanie identyfikacji z akcją. Udało nam się namówić ich do tego, aby założyli koszulki i w ten sposób stali się „żywym billboardem” reklamującym postawę poszanowania każdego aspektu praw dziecka. Dyskusja nt. klapsów toczy się na ich blogach, chcielibyśmy, aby przeniosła się ona również w przestrzeń rodzicielską tj. żłobki, przedszkola, place zabaw a nawet spotkania rodzinne.

Koszulka skuteczniejsza niż billboard?
Osoba nosząca koszulkę z deklaracją „Kocham. Nie daję klapsów” wywiera wpływ społeczny. Jeśli wierzyć psychologii społecznej (a czemu nie mielibyśmy tego zrobić ;)) istnieją trzy typy reakcji na wpływ społeczny wywierany przez osobę lub grupę ludzi: uleganie, identyfikację i internalizację. Dwa ostatnie mogą mieć miejsce w przypadku zetknięcia się ludzi z osobą deklarującą postawę „Kocham. Nie daję klapsów”. W przypadku identyfikacji:

Jeśli ktoś uważa jakąś osobę czy grupę za atrakcyjną pod pewnym względem, to będzie skłonny zaakceptować ich wpływ oraz przyjąć podobne wartości i postawy (…) po prostu po to, aby upodobnić się do tej osoby.

W przypadku internalizacji:

Jeśli osobę wywierającą wpływ uważamy za godną zaufania i mającą właściwy sąd o rzeczywistości, to głoszone przez nią przekonanie akceptujemy i włączamy w nasz system wartości.

Fenomen ten opisał Elliot Aronson w książce „Człowiek. Istota społeczna”.

Oznacza to, że blogerzy, jako osoby mające wpływ na sposób myślenia i przekonania swoich czytelników, mogą realnie zmienić rzeczywistość dzięki zaanażowaniu się w akcję „Kocham. Nie daję klapsów” i identyfikowanie się z nią poprzez teksty, umieszczanie na blogach bannerów oraz noszenie koszulek z grafiką akcji.

Do akcji dołączyło już kilkunastu „znanych i czytanych” blogerów i blogerek. Znów podejmą temat przemocy wobec dzieci, tym razem również poza przestrzenią internetową. Wiemy, że ich głowy są teraz mocno zaprzątnięte konkursem BLOG ROKU :), tym bardziej cieszymy się widząc pozytywny odzew na rozesłane przez nas zaproszenia.

oraz:

jarekzylinski.blox.pl

Agnieszka Stein 

Patronat medialny:

PATRONAT MEDIALNY

0 Komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *